Pracownia, w której nic nie powstaje w pośpiechu. Cisza i uważność pozwalają wkładać serce w każdy etap tworzenia. Tak właśnie rodzą się torebki – pojedyncze, niepowtarzalne, szyte powoli, z miłością i dbałością o każdy detal.
Każda z nich zaczyna się od doboru tkaniny. Najczęściej jest to bawełna i len – proste, szlachetne materiały, które od wieków towarzyszą człowiekowi. Lubię ich fakturę, drobne niedoskonałości splotu, to, jak reagują na dotyk i światło. To tkaniny, które żyją, starzeją się pięknie i opowiadają własną historię. Kolejnym etapem jest zaprojektowanie modelu i dodatków. Nie ma szablonów, najczęściej podpowiada je przyroda. Motywy roślinne – liście, gałązki, kwiaty, zioła – pojawiają się naturalnie, jakby same chciały znaleźć się na torbie. Subtelne, spokojne, bliskie temu, co znamy z codziennych spacerów po lesie, łące czy ogrodzie. To małe przypomnienie o naturze, które można mieć przy sobie każdego dnia.
Każda torebka powstaje jako jedna jedyna. Nie ma tu seryjnej produkcji ani powtarzalnych egzemplarzy. Czasem zmieni się układ wzoru, czasem odcień tkaniny, innym razem detal wykończenia. To właśnie te różnice sprawiają, że każda sztuka jest wyjątkowa – tak jak osoba, która będzie ją nosić.
Nowością w mojej pracowni są torebki z tkaniny korkowej. To materiał, który zachwycił mnie od pierwszego spotkania. Naturalny, lekki, trwały i przyjazny środowisku. W połączeniu z lnem czy bawełną tworzy coś zupełnie nowego – nowoczesnego, a jednocześnie bardzo bliskiego naturze.
Torebki, które nie tylko mieszczą potrzebne drobiazgi, ale też niosą ze sobą spokój, prostotę i kawałek natury.
Jeśli wierzysz, że piękno tkwi w detalach, w naturalnych materiałach i w rzeczach tworzonych z uważnością – być może jedna z tych torebek czeka właśnie na Ciebie.

